Ekran Twojego urządzenia ma zbyt małą rozdzielczość, aby poprawnie wyświetlić standardową stronę naszego festiwalu. Zapraszamy do odwiedzenia wersji mobilnej :)

Wersja mobilna
Festiwal Muzyki Improwizowanej: jaZZ i okolice /
jaZZ & beyond 2018: Individualism

Irek Wojtczak "Folk Five" Polish Quintet / Inauguracja Festiwalu

26 Września 2015 godz. 19:00 | Zespół Pieśni i Tańca "Śląsk" im. Stanisława Hadyny - sala widowiskowa w Pawilonie im. E. Kamińskiej, ul. Zamkowa 3, 42-286 Koszęcin

Irek Wojtczak - saksofony, klarnet  basowy

Tomasz Dąbrowski - trąbka

Piotr Mania - fortepian

Adam Żuchowski - kontrabas

Kuba Staruszkiewicz - perkusja


Bilety: 10 zł


O muzyce

Album „Folk Five” jest przykładem fuzji jazzu i polskiej muzyki ludowej. Jednym z pionierów łączenia tych dwóch gatunków był Jan Ptaszyn Wróblewski, który zaprezentował Bandoskę in Blue opartą na melodii z opolszczyzny (Jazz Jamboree, 1958).

Zespół Jazzowy Zygmunta Wicharego nagrał zaś pierwszy singiel inspirowany muzyką ludową, pt. Miała baba koguta / Bez niespodzianek (Muza, 1962). Z melodiami tradycyjnymi w jazzowej aranżacji mierzyli się również: Andrzej Trzaskowski, Włodzimierz Nahorny, Zbigniew Namysłowski, Michał Urbaniak w duecie z Vladislavem Sendeckim, Michał Kulenty, Leszek Kułakowski, Urszula Dudziak i Grażyna Auguścik oraz wielu innych. Te różnorodne produkcje pokazują, że jazz ma wyjątkowe możliwości wchłaniania oraz przetwarzania różnych stylów i gatunków muzycznych.

Album Irka Wojtczaka i muzyków amerykańskiego zespołu The Fonda / Stevens Group jawi się w fonografii polskiej jako wydarzenie szczególne. Nagrania ukazują dużą różnorodność muzyczną pod względem charakteru, wyrazu, ekspresji– od lirycznej impresji na temat polki Pod gazem, melancholijnego kujona Weselnego i powściągliwej ballady Cztery mile za Warszawą, po ożywione i ruchliwe melodie – kowalika, oberka Łęczyckiego i polki Kiej jo ide w pole.

Wyodrębnić można dwa zasadnicze sposoby opracowania:
1) podawanie tematu ludowego w niezmienionej postaci i improwizacja na jego temat – cytat przytaczany jest w początkowym i końcowym fragmencie utworu, tworząc budowę klamrową;
2) sięga nie jedynie do motywów, inspiracja ludową rytmiką i skalami (modalizmami).

Płytę wyróżnia staranny, świadomy wybór podejmowanych tematów, dzięki czemu polska muzyka tradycyjna jest dobrze wtopiona w nowe opracowanie. Jak bowiem pokazała historia folk jazzu, nie wszystkie melodie ludowe nadają się do przeniesienia na grunt tego międzynarodowego stylu muzycznego. Źródłem tradycyjnego repertuaru do jazzowych adaptacji Irka Wojtczaka był głównie Tadeusz Kubiak, wybitny skrzypek z regionu łęczyckiego w środkowej Polsce. Jego grę wyróżnia znakomite wyczucie tempa rubato, styl wyważony, subtelny, bogato zdobiony, w tempach dość powolnych.

Łęczyckie w wielu dziedzinach kultury ludowej, również w muzyce, zachowało swoją odrębność. Większość melodii wziętych tu na warsztat wywodzi się właśnie z tego regionu (Ale zagrajże mi kowola, oberek Łęczycki, polka Pod gazem), inne – z sąsiednich regionów: łowickiego (kujawiak Ogrywka, kujon Weselny) i sieradzkiego (polka Kiej jo ide w pole), zaś pozostałe mają zasięg ogólnopolski (ballada Cztery mile za Warszawą i mazurek Oj, stary jo se, stary). Faktem nie bez znaczenia jest to, że płyta stanowi dla lidera zespołu – Irka Wojtczaka, urodzonego w łęczyckim Ozorkowie nad Bzurą, powrót do korzeni.

W Łęczyckiem i Łowickiem przeważają melodie taneczne w rytmach mazurkowych (dwie ósemki i dwie ćwierćnuty w takcie trójmiarowym), a wśród nich kujony i kujawiaki, jak również mazurki, mazury, zawijosy, zabłocioki (melodie z błotnistych okolic Witonii). Ich odpowiednikiem w Sieradzkiem są owijoki. Melodie te miały pierwowzór wokalny, dlatego grane są z reguły w tempie wolniejszym od oberka. Dodatkowo kujon jest wolniejszy od kujawiaka. Różnica ta została oddana na płycie w wyrazisty sposób. Oryginalne tempo kujona Weselnego zostało spowolnione, przez co stał się bardziej melancholijny i rzewny, zaś tempo kujawiaka Ogrywki zostało przyspieszone, przez co zbliżył się w charakterze do oberka. Specyficzną odmianą kujawiaka jest kowalik, który należy dogrupy tzw. tańców – zabaw (zabaw tanecznych), w metrum trójdzielnym, tempie wolnym, 4 5Harvey Sorgeno rytmie synkopowanym.

Kowalik jest rodzajem muzycznej wizytówki Tadeusza Kubiaka, bo nikt w całym regionie tej melodii już nie pamięta. Kowalik przenosi w świat repertuaru łęczyckiego mistrza poprzez rozpoczynającą utwór jego słowną zapowiedź i zakończenie śpiewem: „ Ale zagrajże mi kowola, / ale kowolika kowola, / kowola, kowola, /ale kowolika kowola ”. Oberek Łęczycki o żywszym tempie, przeznaczony wyłącznie dotańca (nie do śpiewania), należy do grupy oberków zwanych drobnymi, technicznymi. Z repertuaru w metrum trójdzielnym trzeba wreszcie wspomnieć o mazurku Oj, stary jo se, stary, którego tekst opowiada o smutnych rezultatach zalotów w późnym wieku.

Zarówno tekst, jak i melodia tej pieśni mają zasięg ogólnopolski. Przykładem formy narracyjnej, nie do tańca, lecz do słuchania („posłuchu”) jest ballada Cztery mile za Warszawą. Jest to pieśń powszechna – niezwiązana z konkretnym zwyczajem czy obrzędem. Ballada ta była szczególnie popularna w środowiskach miejskich. Podobnie jak inne pieśni „długie” (ballady, pieśni dziadowskie) miała przypominać, że zło zostanie ukarane, a dobro nagrodzone.

Krążek, który oddajemy w Państwa ręce, z muzyką do „posłuchu”, skłania też do namysłu nad wspólnymi właściwościami obu gatunków. Ze względu na kilka paralel między jazzem a folklorem (muzyką etniczną), łączenie tych dwóch gatunków wydaje się naturalne i trafne. Obydwa mają przecież wspólne korzenie – dawniej tworzyli je muzycy nie znający nut, grający ze słuchu; obydwa mają podobną ekspresję i siłę wyrazu. Jazz znamionuje jednak większa dowolność interpretacyjna i aranżacyjna, bazowanie na improwizacji.

Natomiast muzyka ludowa, z racji swego użytkowego przeznaczenia (taniec), jest bardziej ścisła. Twórcza realizacja muzyki przez skrzypka ludowego daje dużo mniejsze pole swobody, zamyka ją w bardziej rygorystycznych ramach. W warstwie muzycznej twórczą grę charakteryzuje głównie wariantowość (powtarzanie melodii z drobnymi zmianami) i tempo rubato (zmiany akcentuacyjne i rytmiczne w ramach taktu lub frazy). Obydwie te cechy są typowe dla gry Tadeusza Kubiaka, którego repertuar, jak się okazało, inspiruje nie tylko muzyków przejmujących tradycję ludową w sposób bezpośredni i wierny, ale również muzyków jazzowych, nawet zza Oceanu, których aranżacje tworzą nową jakość i integrują nieznane dotąd przestrzenie muzycznych światów.

(Ewa Sławińska-Dahlig)


Jesień
2018